To już koniec.

Umarł król, niech żyje król. Przychodzi często taki moment w życiu internetowego twórcy, że po serii wzajemnie sprzecznych ze sobą decyzji, trzeba postawić na nową kartę, zacząć od czystej strony, zresetować licznik. Od lat uparcie dążyłem do tworzenia bloga o wszystkim co mnie interesuje, a każdy gość tutaj mógł łatwo zauważyć, że było tego sporo. … Czytaj dalej To już koniec.