Crossbones (2014) – ten gorszy serial o piratach

crossbones_title

Gratis to uczciwa cena za serial

Na wstępie muszę wspomnieć, że serial Crossbones można zobaczyć w całości, legalnie i całkowicie za darmo w serwisie YouTube na kanale Kino Świat VOD. Wszystkim szydercom i malkontentom trzeba także zamknąć usta – tak, powyższe źródło może i nie oferuje produkcji najwyższych lotów, jednak warto przywołać stare powiedzenie:

Darowanemu koniowi się w zęby nie patrzy.

Przed lekturą mojej analizy, zachęcam do obejrzenia serialu – to tylko 9 odcinków, a gwarantuję Wam, że nie będzie to czas zmarnowany! Zapraszam do rozwinięcia.

Tylko 9 odcinków. Jeden sezon. Nie trzeba być szczególnie światłym w wyciąganiu wniosków, aby dojść do stwierdzenia, że coś tutaj poszło nie tak – w końcu nawet średniej półki produkcje doczekiwały się po czasie kontynuacji, nowych sezonów. Czyżby sam John Malkovich nie zagwarantował sukcesu Herbowi Piratów?

Najwyraźniej nie.

A szkoda, ponieważ istotnie piracka tematyka XVIII-wiecznych rejonów morza karaibskiego to wręcz idealne poletko do stworzenia serialu obfitującego w różnorodne postaci i wydarzenia.

Zwłaszcza, gdy jedną z głównych postaci świata przedstawionego jest sam Czarnobrody!

crossbones_4
credits: P+M Image Nation / Mr. Cross / Universal Television

Z plusów to… Malkovich.

Aby nie być zbyt surowym – John Malkovich nie tworzy tego serialu sam, jednak bez wątpienia jest jego najjaśniejszą gwiazdą, stanowiącą swego rodzaju clickbait. Gra on wspomnianą już wcześniej legendę pirackiego świata, i w roli tej sprawdza się kapitalnie.

Z jednej strony widzowie doświadczają jego szalonego i krwawego wizerunku człowieka, który nie posiada żadnych hamulców, a z drugiej mogą zobaczyć podstarzałego pirata na emeryturze, który najwyraźniej chce odejść w cieniu swej legendy na bezpieczny odpoczynek.

crossbones_3
credits: P+M Image Nation / Mr. Cross / Universal Television

Bipolarność Czarnobrodego tak kapitalnie oddana przez Malkovicha nie dziwi ani trochę, ponieważ aktor znany jest z nietypowych, ekstrawaganckich lub dziwacznych wręcz ról, którymi zaskarbia sobie sympatię fanów kina. Na tym polu serial nie zawodzi.

Ten gorszy serial o piratach

Nie bez przyczyny pokusiłem się o tak surową ocenę w tytule, ponieważ na nieszczęście dla Herbu Piratów, byłem już po seansie serialu Black Sails, który w mojej i zapewne wielu innych widzów opinii przebija pod wieloma technicznymi względami omawiane Crossbones.

Ze smutkiem muszę stwierdzić, że konkurencyjna produkcja przebija serial z Malkovichem pięknymi zdjęciami, które w znacznej mierze budują klimat pirackiej opowieści.

crossbones_2
credits: P+M Image Nation / Mr. Cross / Universal Television

Herb Piratów jest pod tym względem zbyt poprawny, zbyt czysty i zbyt… Niewinny. W kinie ogarniętym krwią i nagością jest to może i miła odmiana, jednak czasami aż do przesady ugrzecznione sceny przywołują mi na myśl Wspaniałe Stulecie, które de facto również kilka lat temu było emitowane przez TVP.

Słodko-gorzka mieszanka karaibskich przypraw

Pomimo, iż każdy z bohaterów tego dramatu jest na swój sposób unikatowy i pełni mniej lub bardziej kluczową rolę w przepływie akcji, jednak niewielu z nich może zaskakiwać widza. Większość nie odbiega od mocno przewidywalnej ścieżki, a z kolei nieporadność antagonistów może budzić zażenowanie.

crossbones_1
credits: P+M Image Nation / Mr. Cross / Universal Television

Pomimo usilnie kreowanych plot twistów, można łatwo przewidzieć jak główni bohaterowie wybrną z opałów i na końcu wszystko skończy się dobrze.

Sam Czarnobrody w finale uchodzi z życiem, bezczelnie i otwarcie informując o tym widzów, nie pozostawiając nic domysłom.

Furtka jest otwarta, ale chyba nikt jej już nie zamknie…

Twórcy serialu nie zdecydowali się na uśmiercenie postaci granej przez Malkovicha – któż odważyłby się na tak wielką stratę? Droga ku drugiemu sezonowi zatem pozostała nakreślona, a mimo to produkcja nie przypadła odbiorcom do gustu, przez co próżno wypatrywać drugiego sezonu.

W ogólnym rozrachunku nie mogę uznać serialu za zły. Jest to kino przeciętne, bardzo bezpieczne, jednak przez to niezapadające w pamięć. Możliwość jednak odświeżenia Herbu Piratów po latach legalnie i to w dodatku za darmo, była – nie ukrywam – miłą sposobnością do przypomnienia sobie Czarnobrodego i jego szaleństwa.

Zachęcam do przeglądania kanału Kino Świat VOD – dostępnych jest wiele tytułów, w sam raz dla osób, które nie korzystają z płatnych platform streamingowych, a nie chcą polegać na łasce lub niełasce telewizji 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s