11 listopada – co to dzisiaj znaczy?

CREATOR: gd-jpeg v1.0 (using IJG JPEG v62), quality = 75

Czołem! Dzisiaj święto odzyskania przez Polskę niepodległości – równo 101 lat temu wraz z zakończeniem I wojny światowej Polska ponownie powróciła na mapą świata, po 123 latach niewoli. Wiedzą to (mam nadzieję) wszyscy, ponieważ uczy się o tym obecnie każdego młodego Polaka, na każdym etapie edukacji.

Data iście znamienita i nie może być przez nas zapomniana, jednak co ona oznacza dla nas – ludzi XXI wieku? Zainteresowanych moimi przemyśleniami zapraszam do rozwinięcia posta.

Jak już wspomniałem od wydarzeń listopadowych minęło już ponad sto lat, zatem cały wiek dzieli nas od ludzi, o których tak wiele wiemy z podręczników do historii i mediów.

Jest to okres na tyle długi, że współcześni Polacy zdają się zapominać o ich znaczeniu i wpływie na nasze aktualne życie. Dla wielu 11 listopada jest po prostu dniem wolnym od pracy i kropka.

Oczywistym i zrozumiałym jest, że w obliczu drugiej wojny światowej i ponad pół wieku zmagań z komunizmem samo wydarzenie z 1918 roku traci swój blask, bowiem trudno tutaj mówić o 101 latach wolności. Czym zatem powinno być to święto obecnie?

Najazd pustych głów

Chciałbym w tym wpisie pominąć kwestię bojówek narodowościowych i ultraprawicowych, ponieważ ich coroczne manifestacje listopadowe, kończące się często brutalnymi bójkami i rozbojami, nie mają nic wspólnego z patriotyzmem.

Łysi i pustogłowi mężczyźni, których codziennym zajęciem jest działalność w ugrupowaniach pseudokibiców, a akurat tego jednego dnia postanawiają być patriotami, przywdziewają odzież, która nie ma nic wspólnego z miłością do ojczyzny i wartości, którymi tętniła od wieków. Dają się manipulować przez garstkę obłąkanych przywódców skrajnych ugrupowań, plujących jadem i nienawiścią.

Napiszę krótko – ta nawałnica niewłaściwie spożytkowanego testosteronu i koszulek nawołujących do uśmiercenia wrogów ojczyzny nie przybierałaby aż takiej skali w rzeczywistości, w której ci właśnie mężczyźni musieliby codziennie ciężko pracować, aby zarobić na byt swój i bliskich, a szacunek do narodowych symboli byłby im wpojony poprzez wojskową dyscyplinę.

Tymczasem państwo nie przymusza tych zdrowych okazów siły i sprawności do wojskowej służby, a kolejne socjalistyczne eksperymenty rządzącej obecnie partii tylko zniechęcają ich do podejmowania uczciwej pracy, ponieważ pobieranie świadczeń jest taki proste …

Pech chce, że rok w rok ten tłum dzikusów i bandytów obiera sobie 11 listopada za coroczne święto upustu agresji, przemocy i nienawiści, którymi ładują się w patologicznych środowiskach na co dzień.

Co Wy o tym sądzicie? Napiszcie w komentarzu, na facebooku lub przez e-mail.

Nie doceniamy wolności

Problem krzywego postrzegania patriotyzmu przez Narodowców to tylko jedna strona medalu, ponieważ na rewersie widnieje portret całej reszty społeczeństwa, w którym tylko jednostki potrafią z należytym szacunkiem i godnością świętować 11 listopada.

Niestety wielu z nas zapomina o wpływie patriotycznych świąt na nasze współczesne życie. Uznajemy to za wydarzenie z przeszłości tak odległe, iż nie mogło mieć ono znaczenia dla przeciętnego Polaka w XXI wieku. Święto Niepodległości to kolejna kartka z kalendarza, która informuje nas o tym, że nie musimy iść do pracy.

Czy aby na pewno święto to jest tak przestarzałe, a jego geneza na tyle odległa, abyśmy dzisiaj nie odczuwali jej wpływu?

Święto Niepodległości to moim zdaniem coś więcej niż upamiętnienie wydarzeń z 1918 roku, bowiem jak sama nazwa wskazuje – jest to dzień, w którym świętujemy naszą wolność, niepodległość. Cieszymy się z tego iż nasz naród terytorialnie i politycznie jest państwem – istniejemy na mapie świata, a przecież nie zawsze tak było …

Możemy swobodnie mówić i pisać po polsku, nikt nie narzuca nam obcego języka. Czy potrafimy się z tego cieszyć? Wpływ języków obcych, a w szczególności języka angielskiego na każdej płaszczyźnie naszego życia doprowadził do pewnej niezdrowej fascynacji obcością. Niejednokrotnie wśród moich znajomych lub w sieci spotykałem się ze stwierdzeniem iż wolą oglądać filmy w oryginale lub posiłkując się polskimi napisami, ponieważ polski dubbing jest słaby. Przyjęło się, że jeżeli coś jest po angielsku to musi brzmieć lepiej niż po polsku i nikt tego nie kwestionuje. Tymczasem język polski jest piękny w mowie i w piśmie, co potwierdza wiele osób z krajów zachodnich, którym tak bardzo staramy się dorównać. Cieszmy się tym, że mamy swoją własną mowę, która przetrwała do teraz tylko i  wyłącznie dzięki uporowi i determinacji Polaków, którym przyszło żyć w mniej przyjaznych czasach niż nam.

A jaki szacunek oddajemy symbolom narodowym? Niech przykładem będą imprezy sportowe z udziałem naszej reprezentacji. Przyjemnie jest widzieć, że nasi rodacy są dumni z naszego udziału w ważnej międzynarodowej imprezie, jednak czy dobrym jest, aby nasza radość i ekscytacja znajdowała upust w tandetnych strojach lub ozdobach na samochód? Jak bardzo kierowca daje wyraz swojego szacunku do polskiej flagi, naciągając ją na lusterko samochodu w formie skarpety? Nie wstydźmy się naszych barw i symboli, jednak nie sprowadzajmy ich do poziomu kiczu, ponieważ w ich obronie kiedyś walczyli i ginęli ludzie. Obchodźmy się z flagą z właściwym namaszczeniem i pietyzmem, wywieszajmy ją w prawdziwie istotnych chwilach i z należytą godnością, aby była znakiem naszej dumy.

Mógłbym wiele słów napisać o polityce, jednak uważam iż nie jest to właściwa ku temu okazja. Nie mniej bez względu na rządy mamy obecnie dostęp do mediów i środków przekazu. W dobie wielu bezsensownych programów telewizyjnych i ogłupiających materiałów w sieci nawet nie zdajemy sobie sprawy jaki wpływ na nasze życie mają właśnie te środki. Nie chodzi mi o to, aby wyrugować z naszego życia rozrywkę płynącą z telewizji, internetu czy gier, ponieważ są to przywileje, które bezpośrednio płyną z naszej wolności i niepodległości naszej ojczyzny. Cieszmy się nimi, jednak nie zapominajmy w tym nieprzebranym morzu danych i informacji o naszej tożsamości i fakcie iż bez tych bohaterów i patriotów minionych lat nie mielibyśmy tego. Dla mnie nowoczesny telewizor, przyzwoity komputer i aktualny smartfon nie są dobrami niezbędnymi do życia, jednak korzystam z nich dla przyjemności lub rozwoju pasji, pamiętając iż moja aktualna sytuacja materialna jest efektem walki poprzednich pokoleń. Nie zapominajmy o nich w tym nowoczesnym świecie.

Kończąc ten wyjątkowo długi wpis, chciałbym Ci podziękować, że dobrnąłeś do tego akapitu, ponieważ jesteś inteligentnym i wrażliwym patriotycznie człowiekiem. Początkowo chciałem nagrać film, który trafi to szerszej grupy odbiorców, jednak w YouTube mógłby on nie paść na odpowiedni grunt i zostać przemielony przez tryba niedojrzałego emocjonalnie hejtu. Forma pisana jest może i oldschoolowa, jednak odbiorcy preferujący właśnie ją są bardziej wrażliwi na wiele problemów dzisiejszego świata i mogą coś zdziałać. Jeżeli którymś z punktów Cię zainteresowałem, bądź pobudziłem do refleksji, a może z czymś się nie zgadzasz – napisz do mnie 🙂 Jeżeli uważasz, że mój tekst jest w jakimś stopniu wartościowy to proszę, podziel się nim z inną osobą – mam świadomość, że mój blog nie jest popularny, a moje treści nie trafiają do wielu – nie aspiruję do bycia internetowym celebrytą 🙂 Uważam jednak, że temat naszego współczesnego patriotyzmu jest na tyle poważny, aby zrodziła się z niego konkretna dyskusja, stąd zachęcam do komentowania i wysyłania do mnie własnych przemyśleń tutaj, na facebooku lub przez e-mail.

Z pasją! Trzymajcie się!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s